Category

Biblioteczka

Category

Listopad to taki miesiąc kiedy zdecydowanie częściej otaczamy się aromatem herbaty i ciepłotą koca. Szaro, buro i ponuro ostatnio zrobiło się nam za oknami. Ja korzystając z takiej sennej atmosfery sięgam częściej po lekką lekturę na wieczór czy późne popołudnie… Dziś chciałam Wam pokazać 2 nowości książkowe właśnie na takie spokojne popołudnia. Powiem Wam, że lubię listopad. Choć to taki ostatnio ponury czas. Szybko robi się ciemno, choć ciężko to zauważyć kiedy wychodzisz do pracy i wracasz z niej w totalnym mroku. Jakoś tak ani kawa ani cukier już nas nie umie napędzić do działania. Poddajemy się melancholii i lekkiemu…

Ostatnio, w bardziej ciemne wieczory, kiedy zapada cisza w domu udało mi się sięgnąć po cudowną historię… Taką bardzo nieprawdziwą, niemal wyśnioną, będącą snem na jawie a może jawą we śnie. Tak zapowiada się Rysunkowy chłopak – najnowsza powieść K.N.Haner. Powiem Wam szczerze, że nie wiem gdzie uciekło mi ostatnich 17 dni. Kiedy sprawdziłam, że tyle minęło od poprzedniego wpisu ręce, cycki i wszystko inne mi opadło. Nie wyobrażałam sobie, że coś co odczułam jak mrugnięcie okiem okazało się ponad dwutygodniową wyrwą w linii czasu. Przez ten czas udało mi się jednak nie zaniedbać moich czytelniczych zamiłowań, więc przychodzę dziś…

Czasami sami nie przyznajemy się sobie do tej mrocznej strony naszego ducha, serca czy życia. A mówi się, że każdy z nas wewnątrz ma to ciemniejsze pole, czy tego chcemy czy nie… O takiej mrocznej historii opowiedzieć postanowiła w najnowszej książce Nieczyste więzy K.N.Haner. Czy sięgaliście po powieści typu dark romance? Czytałam do tej pory wiele różnych typów powieści i wielu autorów. Romanse, słodkie opowieści o miłości z happy endem, thrillery czy sensacyjne. Ale tzw. dark romance jeszcze nie miałam okazji. Bardzo mnie to sformułowanie zaciekawiło i nie wiedziałam czego się tak naprawdę spodziewać. Grozy, sexu, erotyki czy może czarnej…

Wrzesień przyszedł już z kolorowymi liśćmi, mgłami o poranku, rześkością wieczorem. Ale dla mnie to też czas kiedy wieczory są coraz dłuższe, a tym samym z większą chęcią sięgam po kolejne książki. Tym razem chciałam Wam przedstawić 3 powieści polskich autorek 🙂 Kiedy wieczory robią się coraz dłuższe, okazuje się że mam więcej czasu na czytanie. A już na pewno więcej chęci i atmosfera robi się bardziej sprzyjająca do zaszycia się w ulubionym fotelu z kawą czy herbatą i ciekawą książką w dłoni. Tym razem mam okazję przedstawić Wam 3 powieści polskich autorek, które w ostatnim czasie miałam okazję przeczytać.…

Sierpień był, a właściwie jest dla mnie bardzo burzliwym miesiącem. Wiele się wydarzyło, zmieniło a ja podążam jakoś do przodu… Jednak były też i stałe elementy w tej rzeczywistości. Takimi punktami są właśnie książki i wieczory kiedy po całym zgiełku mogę usiąść, zamyślić się, odpocząć po swojemu. Zapraszam na sierpniowe czytanie dla dorosłych. Macie takie miesiące, które mijają Wam w zawrotnym tempie? Takie, które mieszają, przestawiają rzeczywistość o 180°. Dla mnie taki właśnie jest sierpień… Przeprowadzka, dalej w trakcie, szpital z młodym, plany koncertowe, zmierzenie się z własnymi możliwościami na Runmaggedon czy szaleństwa na Pol’and’Rock. Oj się działo i dzieje.…

Z nosem w ekranie spędzamy obecnie coraz więcej czasu. Całymi rodzinami skupiamy się na migoczących obrazach płynących po telewizorze, komputerze, tablecie czy komórce. Z drugiej strony coraz mniej mówimy, a co gorsza przestajemy skutecznie się komunikować. Jak wychować dzieci w sieci i poprawić sposób rozmawiania z pociechami?! O tych problemach miałam okazję przeczytać w dwóch książkach dla rodziców od Wydawnictwa Laurum. Postęp technologiczny to coś co dotyka nas na niemal każdym poziomie życia. Zdecydowanie przynosi nam ona pomoc w codzienności, pozwala pokonać kolejne przeciwności. Jednak z drugiej strony potrafi być prawdziwą pułapką, pochłaniaczem czasu oraz narzędziem, które upośledza ludzkie relacje.…

Nawet u mnie nastało już wakacyjne rozluźnienie, skoro od piątkowego popołudnia oficjalnie rozpoczęłam moje 2 tygodnie urlopu. To czy odpocznę, jest zupełnie inną kwestią. Ale na pewno sięgnę po niejedną lekturę, dlatego tym razem pokazuję Wam książki na wakacyjne wieczory nie tylko dla dużych czytelników. Ostatnio moją biblioteczkę, ale i moich synów wzbogaciły nowości od Edipresse Książki. W nasze ręce trafiła najnowsza książka uwielbianej przeze mnie Nataszy Sochy (Nie)piękność, kolejna pozycja od Samanthy Young (Nie)zwyczajna oraz dla dzieci przygody Juli Wiewiórki. Zapraszam zatem na podróż pomiędzy wersami powyższych nowości wydawniczych. Oto pierwsze zestawienie zawierające książki na wakacyjne wieczory. (Nie)piękność Natasza…

Ostatnio znacznie wydłużyły się nam wieczory rozjaśniane zachodzącym coraz później słońcem. Nie mogłam nie wykorzystać takiej sposobności do zwiększenia ilości przeczytanych pozycji książkowych. Zapraszam zatem na czerwcowe czytanie dla dorosłych. Tak coraz dłuższe wieczory aż się proszą, aby je fajnie wykorzystać. Aby odpocząć, napawać się ciepłem i zachodzącym słońcem, pooddychać głębiej tak piękną przyrodą. Dla mnie to też najlepszy moment, aby zatopić się w coraz większej ilości ciekawych książek pojawiających się na rynku wydawniczym w towarzystwie filiżanki aromatycznej herbaty. W związku z tym zapraszam Was na moje czerwcowe czytanie dla dorosłych i to zdecydowanie w pierwszej odsłonie 🙂 Dziś nowości…

Ostatnio nazbierało się sporo nowych pozycji w mojej dorosłej biblioteczce. Korzystając z ostatnich dwóch długich weekendów, postanowiłam nadrobić moje czytelnicze zaległości. Zatem zapraszam na majówkowe czytanie dla dorosłych. Powiedzcie mi kiedy czytacie, kiedy macie na to czas pomiędzy domem, dziećmi i pracą? Ja często wstaję szybciej lub kładę się później pochłonięta kolejnymi wersami i stronami. Kiedy nadarza się taka okazja, jak niemal 2 tygodnie względnego spokoju, sporej ilości dni wolnych mam okazję pochłonąć kilka lektur więcej. Zatem zapraszam Was na moje majówkowe czytanie dla dorosłych. Perfekcyjne kłamstwo Minka Kent – autorka Idealnego życia po raz kolejny zaprasza nas do świata…

Książki czytamy, ponieważ dostarczają nam rozrywki, odstresowują po ciężki dniu i pozwalają snuć marzenia. Czasami nawet o trochę nierealnym świecie. Ale są też książki z pasji, takie które w niej biorą początek, pokazujące nam zaangażowanego twórcę, motywujące. Dziś chciałam wam pokazać dwie takie pozycje. Czytamy książki z wielu różnych powodów. Zdarza mi się sięgać po takie, które dosłownie odmóżdżają, dając lekką rozrywkę po ciężkim dniu w pracy i domu. Karmię mój umysły też tymi, które wymagają wracania wciąż i wciąż ukazując coraz to nowsze oblicza. Czytuję poradniki, chcąc nauczyć się czegoś nowego. Wieczorami zaś zatapiam się z dziećmi w stronicach…