11 Results

kumulacja

Search

Bliźniaki, szaleństwo radości zaskoczenia czy też po prostu kumulacja problemów i zmartwień? Taki urodzaj w ilości maluchów w domu wymaga od rodziców bardzo wiele, zarówno podczas samej ciąży jak i całego procesu wychowania. Ale moje zdanie już znacie, dziś zapraszam Was do zapoznania się kolejną fajną rodzinką w cyklu Kumulacja Szczęścia. Mamy zaszczyt gościć u kolejnego blogującego taty – Maćka z bloga Ile kosztują bliźniaki. A tak swoją drogą, mam dziwne wrażenie, że tych Panów z bliźniakami jest więcej w blogosferze niż Pań?! Jak myślicie?? MnT: Na początku powiedzcie kilka słów o sobie. Skąd jesteście, czym zajmujecie się na co dzień.…

Kochani dziś kolejny pasjonujący wywiad w ramach naszego projektu KUMULACJA SZCZĘŚCIA. Z tygodnia na tydzień przekonuję się, że jest wiele wspaniałych rodzin, a szczególnie tych, których udziałem stało się wychowywanie bliźniąt. Bo to przecież taka specyficzna sytuacja w naszym życiu, szczególnie kiedy zostajemy skumulowanymi rodzicami będąc nimi po raz pierwszy. Cieszę się, że mogę gościć po raz kolejny wspaniałą rodzinę o nietuzinkowym spojrzeniu na świat i to jeszcze prezentowanym przez głowę tej rodziny – Marcina prowadzącego blog “Co na to Tata?”. Nie marudząc dłużej, nie zwodząc Was… Zróbcie sobie dobrą kawę lub herbatę, zgarnijcie smaczne ciacho na spodek i rozgośćcie…

Witam Was serdecznie w kolejnej odsłonie naszego projektu – Kumulacja Szczęścia. Dziś poznacie Agnieszkę blogującą mamę z Agumama, dzięki której poznałam wielu rodziców bliźniaków. Bardzo jej za to dziękuję, ponieważ nie wiedziałam, że jest nas aż tylu! To co zaczynamy to spotkanie, ten wywiad? Zróbcie sobie pyszną kawę czy herbatę oraz złapcie kawałek dobrego ciacha i zapraszam do czytania 🙂 MnT: Na początku powiedzcie kilka słów o sobie. Skąd jesteście, czym zajmujecie się na co dzień. Agumama: Ja jestem Warszawianką, tu się urodziłam, tu mieszkam. Marcin, mój partner i Tata Fasolaków, jest – tak się śmiejemy – Warszawianinem. Już nie Słoikiem bo mieszka w Warszawie tak długo, że przestał…

Moi drodzy, dziś kolejny piątek i kolejne spotkanie ze świetną rodziną, którą wraz z Wami poznaję w naszym Projekcie KUMULACJA SZCZĘŚCIA. Jeśli jeszcze nie uczestniczyliście w żadnym z naszych spotkań to zapraszam <<TUTAJ>>. To co? Kawa, ciastko i zapraszam w imieniu swoim i Kariny na rozmowę. MnT: Witam Was serdecznie. Dziękuję za Waszą obecność. Na początku powiedzcie kilka słów o sobie. Skąd jesteście, czym zajmujecie się na co dzień. Cz: Witam serdecznie! Jestem Karina, mama dwóch wspaniałych, 11-miesięcznych chłopaków: Alurki i Bazyliszka, żona męża, blogerka po godzinach, kobieta spełniona w macierzyństwie i życiu rodzinnym, ale nie zamykająca się na inne życiowe wyzwania i doświadczenia. Obecnie jestem…

Witam wszystkich serdecznie! Dziś już 3 post w ramach projektu KUMULACJA SZCZĘŚCIA. Po raz kolejny udało się nam gościć u wspaniałej rodziny cieszącej się bliźniętami. I po raz kolejny zaszczycił nas swoją opowieścią Tata – Marcin. Notabene, przyznam się że nie wiedziałam że tak wielu fajnych tatusiów prowadzi jeszcze fajniejsze blogi! A wiec zapraszam serdecznie w nasze progi! MnT: Skąd Jesteście, czym się zajmujecie się, na co dzień? Scinki: Pochodzimy z Krainy Podziemnych Pomarańczy, czyli Poznania. Od ponad 10 lat razem z żoną pracujemy w tej samej instytucji, obracając się wśród ludzkich tragedii, smutku, łez i zniszczenia. Dom to nasza odskocznia od szarej codzienności, w…

Witam Was serdecznie w drugiej odsłonie naszego projektu KUMULACJA SZCZĘŚCIA. Dziękuję za obecność wszystkim czytelnikom. Dziś mam przyjemność pokazać Wam życie z bliźniakami od drugiej strony – opowiadane przez ich tatę. Zapraszam zatem do wspaniałej podróży, a naszym przewodnikiem będzie Bartek z bloga Rodzina w Praktyce. To co, zaczynamy??? MnT: Na początku powiedzcie kilak słów o sobie. Skąd jesteście, czym zajmujecie się na co dzień. RwP: Jesteśmy mieszkańcami Wałbrzycha, chociaż pochodzimy z drugiego końca Polski – ja z Podkarpacia, a żona z Małopolski. Nasi synowie urodzili w 2011 roku już tutaj w Wałbrzychu. Do najbliższej babci mamy ponad 450 km.…

Witam Was serdecznie. Dziś zaczynamy przygodę z zapowiadanym Projektem “KUMULACJA SZCZĘŚCIA”. Pierwszym gościem tego cyklu jest Marta z bloga Matka nie Wariatka, czyli jak wychować bliźniaki i nie zwariować! Miałam okazję poznać Martę osobiście, więc z wielką radością oddaję jej dzisiaj bloga w posiadanie i zachęcam do zapoznania się z udzielonym nam wywiadem. MnT: Na początku powiedzcie kilka słów o sobie. Skąd jesteście, czym zajmujecie się na co dzień? MnW: Na pytanie skąd jestem ciężko jednoznacznie odpowiedzieć. Pochodzę ze Słubic, kilka lat mieszkaliśmy pod Wrocławiem, stamtąd pochodzi mój mąż, i tam jest nadal nasze serce- zarówno moje, męża jak i…

Dziś chciałam Wam napisać trochę o projekcie, który postanowiłam zrealizować w ramach naszego bloga. Jestem mamą bliźniaków i często spotykam się z dziwnymi a czasami nawet niestosownymi pytaniami dotyczącymi naszego życia. Wiele osób z otoczenia daje nam dobre rady, które nijak mają się do naszej wielodzietnej rzeczywistości. A najczęściej zadawanym pytaniem jest chyba to jak sobie radzę z dwójką. No cóż ciężko byłoby jedno oddać gdzieś…. Dlatego w projekcie tym chciałam pokazać Wam nasz dzień powszedni, odpowiedzieć na wiele pytań i wyjaśnić co jest do wyjaśnienia jeśli chodzi o bycie wielodzietnym, rodzicem po ciąży mnogiej. Ale będzie nie tylko o nas… Chciałam…

Rok 2015 zbliża się nieubłaganie ku końcowi. Wszyscy już myślą o zabawie sylwestrowej, o przekąskach, stroju i makijażu. Jako, że ja w tym roku spędzam z rodziną Sylwestra w domu, w towarzystwie moich czterech mężczyzn czyli Jasia, Franka i Olka oraz męża Mariusza mam chwilę na zatrzymanie się, na przemyślenia… Każdemu z nas przyda się chwila tylko dla siebie, kiedy to spotykamy się z własnymi myślami i własnym sercem. To tutaj dochodzimy do setna naszych potrzeb i celów. To tutaj możemy je zweryfikować, podjąć decyzję co dalej z nami na naszym życiem. Tak naprawdę, w którą stronę pchać nasz wózek.…

Bliźnięta, wiele osób reaguje na nie z uśmiechem pod nosem. Nie jestem pewna czy uśmiechają się, ponieważ myślą, że mam szczęście czy wręcz przeciwnie to oni mają szczęście nie mając bliźniaków. Bliźnięta to zdecydowanie wielkie wyzwanie i ogromna przygoda. Cieszę się, że nie są to moje pierwsze dzieci i wiele rzeczy już wiedziałam, uczyłam się i doświadczyłam podczas opieki nad starszym Jasiem.Tyczy się to również karmienia piersią. Ostatnio mieliśmy w Polsce Tydzień Karmienia Piersią i w tym duchu chciałam napisać kilka słów. Dzięki wielu szczęśliwym zbiegom okoliczności, samozaparciu, dobrym ludziom i wiedzy zdobytej tu i ówdzie moim udziałem padło karmienie…