Zanim zostajesz rodzicem, masz wolność. Wpadasz do biura podróży, bierzesz najatrakcyjniejszą ofertę, często nie pytając o zbyt wiele szczegółów. I wsiadasz jutro i lecisz i bawisz się dzień i noc. Jest fajnie, czas leci, dupka na słonku się smaży w rytm sączonego alkoholu z palemką w kieliszku. I tylko czas zleciał zbyt szybko, z żalem wracać trzeba do szarości dnia. Ale czujesz się wypoczęty/a, to było wakacyjne szaleństwo. Aż tu nagle zostajesz rodzicem. Twoje życie przestawia się na nowe, nieodkryte ale jakże cudowne tory… Ale nawet na tych torach będąc czasami marzysz o wakacjach. Tylko jak, wakacje z dzieckiem czy bez? A jak wypocząć, jak sobie poradzić, aby nie zapłacić i się tylko utrudzić??? No właśnie na co zwrócić uwagę przy wyborze idealnej oferty na wakacje z dzieckiem?

Jako pracownik biura podróży z kilkuletnim stażem oraz jego była współwłaścicielka postanowiłam zebrać kilka zasad, którymi warto kierować się podczas poszukiwania naszej wymarzonej wycieczki. A że jestem również mamą trójki chłopaków w wieku 3 i 2 x po roczku patrze na sprawę wakacji z obydwu stron katalogu…

1. Wakacje z dzieckiem a wybór destynacji.

Wakacje z dzieckiem to nie tylko podróż wokół domu czy do najbliższego parku. Każdy z nas pragnie podróżować do innego zakątka świata. Każdemu marzy się co innego. jedni chcą zwiedzać stolice, inni podziwiać widoki, a pozostali leżeć nad basenem/na plaży i napawać się ciszą. Ale destynacja z dziećmi to już inna sprawa. Co warto rozważyć przy jej wyborze? Niektóre kraje jak Egipt czy Indie mają inną niż nasza florę bakteryjną, co może stanowić problem dla naszej pociechy. Przecież tak wielu dorosłych podróżnych tam choruje. Są destynacje gdzie należy się zaszczepić lub wziąć może tabletek jak Kenia czy okolice buszu w Tajlandii i Kambodży. A czy małemu dziecku można dawać tabletki na malarię?? Bardziej cywilizowane czy wręcz europejskie kierunki będą dla nas, młodych rodziców bezpieczniejsze.

2. Wakacje z dzieckiem a środek transportu.

Najszybciej i najsprawniej nasza podróż może odbyć się samolotem i to prawda. Ale czy zawsze pamiętasz, aby sprawdzić jak długo trwa transport do hotelu? Podróż samolotem 2-3-5h, zleci sprawnie jeśli weźmiesz przekąski i zabawki dla malca. Ale czy jesteś pewna, że maluch wytrzyma jeszcze podróż autokarem do hotelu 150km jak ten z Antalayi do Alany w Turcji? Choć autokar może być najlepszej klasy, klimatyzacja hula ale dziecko siedzi już 5h ciągiem nie licząc czasu na dotarcie do lotniska w Polsce oraz tego poświęconego na odprawę czy oczekiwanie na bagaż po przylocie.

3. Hotel z udogodnieniami dla dzieci

I to jest najlepsza ułuda jaką widziałam w katalogach. Na obrazkach i opisach tak pięknie, a na objeździe po hotelach widzę kawałek zdechłego trawnika i zardzewiała zjeżdżalnia robiące za cudowny plac zabaw dla naszej pociechy. Na szczęście organizatorzy dbają o to abyśmy nie mieli powodów do wygrania reklamacji po powrocie. Udogodnienia dla dzieci możemy rozważać na wielu płaszczyznach.
– pokój – możemy mieć łóżeczko, wanienkę, czasami nawet krzesełko do karmienia. Ważne aby otrzymać taki, do którego dotrzemy windą lub z poziomu chodnika. Noszenie kilka razy dziennie wózka, może nasz wykończyć.
– stołówka – osobne menu dla dzieci, dodatkowe posiłki dla wygłodniałych maluchów, krzesełko do karmienia czy nawet naczynia dla dzieci wraz ze sztućcami.
– obiekt – plac zabaw, baseny lub/i brodziki tylko dla dzieci. Dla większych może nawet zjeżdżalnie. Warto rozważać obiekt, gdzie jest większy teren aby nasza pociecha o ile samodzielnie się już porusza mogła pohasać dość swobodnie.

4. Mini Klub

Mini klub to animacje skierowane dla dzieci w wieku zazwyczaj 4-12 lat. Niestety dzieci młodszych nikt za nas nie będzie nam bawił czy doglądał, więc poszukiwanie na siłę mini klubu dla 2 latka mija się zupełnie z celem. Mamy tutaj również mini disco czy sale zabaw kryte. Większość jednak będzie wymagała naszej obecności, a już myśleliśmy o tym drinku z palemką na plaży w ciszy sączonym z dala od pociech.

5. Wakacje z dzieckiem a atrakcje w okolicy.

Jak się okazuje, okolica to bardzo ważna sprawa. Kiedy już znudzi się nam krążenie piętnasty raz utartą ścieżką czy podążanie między basenem-stołówką-pokojem, będziemy chcieli gdzieś wyruszyć. I tu może się okazać, że nasz najcudowniejszy kompleks hotelowy leży w szczerym polu. W tzw. psiej dupie, a wokół niego tylko inne hotele lub w jeszcze lepszej opcji na prawo nic na lewo nic… A najbliższe miasto 5km autobusem… Warto zatem poświęcić odrobinę luksusu w hotelu na rzecz okolicy. Wyjście do świata może czasami się okazać zbawienne, bardziej niż najbardziej wypasiony basen!
A Wy na co zwracacie uwagę wybierając wakacje??? Zabieracie dziadków, znajomych w roli dodatkowych rąk do pomocy przy ukochanych dzieciach? Inne porady, inspiracje czy miejsca godne na wakacje z dzieckiem znajdziecie TUTAJ.

2 komentarze

  1. Bardzo pomocne, warto zadbać o to wszystko, dziecko jednak potrzebuje sporo rozrywki a sama plaża może po jakimś czasie okazać się za nudna 😉

Write A Comment

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.