Dom, miejsce w którym dorastamy, który nas kształtuje, ale i miejsce do którego często wracamy. Taki jest zbiór poezji Whitney Hanson.
Dom to miejsce, w którym stawiamy pierwsze kroki, który uczy nas tych pierwszych słów. Tutaj powinniśmy czuć się kochani, doceniani, zauważani. To miejsce, które tak często opisujemy zapachami, aromatami, smakami, a przede wszystkim poprzez obecność najbliższych osób. To też miejsce, do którego często lubimy wracać nawet kiedy sami tworzymy gdzieś w świecie swój własny dom… A jaki jest Dom stworzony słowami przez Whitney Hanson?
Pszczoły nie odfruną…
Whitney Hanson to autorka młodego pokolenia, której najpiękniejsze lata w college’u przyszło spędzić pod ciemnymi chmurami covidu, ograniczającym życie prawie że do niebytu. Jak ciężko było być sobą w tamtym okresie, o tworzeniu nowych relacji międzyludzkich nawet nie wspominając. Niestety w tym samym okresie związki uczuciowe rozbiły jej serce w drobny mak. To wtedy autorka znalazła się, jak sama mówi w najgłębszym dołku emocjonalnie i mentalnie. I z tego całego życiowego bajzlu powstał zbiór wierszy pod tytułem Dom. Autorka podzieliła go na cztery części: utrata, zagubienie, fruwanie i dom. Pomiędzy jej wersami znajdziemy jako czytelnicy wszelkie emocje i uczucia, które mogą towarzyszyć człowiekowi po bolesnym rozstaniu oraz podczas procesu leczenia własnego serca. Dodatkowo Whitney pokazuje swoim czytelnikom, że słowa są jak pszczoły, wciąż brzęczą w naszych umysłach, fruwają, krążą, pozostają w nieustającym ruchu co nie do końca pomaga w dojściu do równowagi a może jednak przyspiesza proces gojenia się ran? Bo czytanie teko tomiku to było właśnie takie… „rozpętuję swój własny chaos a potem pytam czemu burza nie ustaje”.
To była jedna z niewielu moich przygód z poezją. Whitney Hanson wspaniale włada słowem, prowadzi czytelnika meandrami uczuć i emocji pokazując jak dojść do uleczenia tych najboleśniejszych z ran. Niewątpliwie te z pozoru dość luźne zlepki słów i wersów emanują emocjami autorki, ale i wzbudzają je u czytelnika. Polecam Wam tą emocjonującą lekturę na jesienne wieczory. Koszt okładkowy tomiku to 54,90zł. Wydawnictwo Albatros dziękuję za otrzymaną paczkę recenzencką. Tą i inne niezwykłe pozycje, po które warto sięgnąć w czasie jesiennej nostalgii znajdziecie w mojej biblioteczce.
