Dolina Charlotty Resort

Dolina Charlotty Resort i rodzinne wakacje

Wakacje wakacje wakacje… Oczywiście każdy z nas chce, aby ten czas był okresem odpoczynku czy zresetowania się. Staramy się dobierać ośrodki tak, aby nasze pragnienia i nadzieje związane z letnim wyjazdem się ziściły. W tym roku postanowiliśmy powierzyć nasze wakacyjne plany hotelowi niedaleko Słupska. Była to Dolina Charlotty Resort.

Wakacje rodzinne to nie taka łatwa sprawa. Kiedy jeszcze nie byłam mamą, ludzie biegający po plaży za gromadką malców jawili mi się jako spełnienie wszystkich koszmarów. Ja kochająca leżakowanie na plaży wraz z wiecznie czegoś potrzebującymi dziećmi niestety nie łączą mi się harmonijnie. Dlatego od momentu pojawienia się na świecie naszej małej gromadki dobieranie miejsca wakacyjnego odpoczynku okazało się być najistotniejszą sprawą. W tym roku postanowiliśmy nasze marzenia o relaksie z maluchami powierzyć w ręce załogi hotelu Dolina Charlotty Resort w okolicach Słupska.

Ekstremalne wakacje z dziećmi?

Nie wiem jak Wam, ale mi zawsze rodzice z dziećmi kojarzyli mi się tylko ze zmęczeniem, wręcz utrapieniem tych dorosłych. Miałam wrażenie, że oni praktycznie nie mają szans ani na dobrą zabawę ani na odpoczynek we własnym rytmie. Wiele miejsc jest dla nich praktycznie nieosiągalnych. Zostanie rodzicem pokazało mi, że nie do końca moje czarne wizje były takie bezpodstawne. Miejsce wakacyjnych wyjazdów obecnie dobieramy pod rodzinę z dziećmi, a nie parę dorosłych jak wcześniej. Z jednej strony to trochę nas ograniczyło, a z drugiej rozwinęło naszą kreatywność. Wiem, że odpowiednio dobrane miejsce oraz ciekawe aktywności pozwalają spędzić nam wspaniałe, rodzinne wakacje. Co zatem się u nas w tym roku sprawdziło???

Dolina Charlotty Resort, akacje, rodzinne wakacjeustka, wakacjerodzinne wakacje, wspólny wyjazd, dla rodzin z dziećmi

Dolina Charlotty Resort to miejsce dla rodzin z dziećmi?

Mieliśmy okazję gościć w tym ośrodku w jeden z sierpniowych tygodni. Bardzo obawiałam się powodzenia naszego wypadu ze względu na tegoroczny brak pogody. Z przerażeniem obserwowałam nadchodzące dni deszczu i pochmurne niebo całymi tygodniami. Nam się udało z pogodą, ponieważ w ciągu tego tygodnia padało tylko półtora dnia. Odpoczęliśmy, pomimo tego iż byliśmy tylko we dwójkę z trójką naszych synów. Co nam zagwarantowało odpoczynek i wiele pozytywnych wrażeń?

  • sala zabaw w budynku – ośrodek posiada salę z kulkami oraz drugą dla młodszych dzieci z karuzelą. Dzięki temu z odrobinę mniejszymi obawami co do pogody jechaliśmy pod Słupsk. Wiedziałam, że jeśli będzie padało będę mogła wyjść z dziećmi z pokoju hotelowego i pozwolić im na zabawę i odrobinę szaleństwa. Dodatkowo w dni z deszczem obsługa przygotowała specjalnie dla dzieci kino z najnowszymi bajkami.
  • fokarium – nasi synowie byli zachwyceni! Piszczeli, podskakiwali, a oczy im się świeciły przy każdej sztućce prezentowanej przez 5 fok przebywających w ośrodku. Pokazy te były związane przyzwyczajeniem zwierząt do niezbędnych zabiegów medycznych.
  • zoo z krainą bajek – to spory teren, gdzie mieliśmy okazję zobaczyć wiele wspaniałych zwierząt jak żubry, wielbłąd, nutrie, świnie, dziki, lemury, lamy, itp. Nasi synowie nie chcieli opuszczać zoo i mogliby wędrować po nim cały dzień. Dodatkowo na tym terenie była kraina bajek, gdzie w kilku chatkach mogliśmy posłuchać takich bajek jak Kot w butach, Czerwony kapturek, Pinokio czy Jaś i Małgosia. Na koniec mieliśmy okazję pływać statkiem pomiędzy wyspami ze zwierzętami.
  • duży teren – ośrodek jest pięknie położony na zadrzewionym terenie. Mogliśmy spacerować do woli, podziwiać położone romantycznie na wyspach domy z muru pruskiego. Mieliśmy okazję również po raz pierwszy skorzystać całą rodziną z roweru wodnego.

plac zabaw, dla dzieci, aktywności dla dziecirodzinne wakacje, zabawa bracikraina bajek, Jaś i Małgosia

To był odpoczynek…

Dzięki tym wszystkim atrakcjom nie mieliśmy czasu na nudę. Dzięki całkiem niezłej pogodzie wiele razy spacerowaliśmy po okolicy czy wybraliśmy się do Ustki. Czas aktywnie spędzony wraz z dziećmi pozwolił nam o dziwo na odpoczynek. Pomimo tego, iż nie miałam czasu na moje ukochane leżakowanie czy nie odwiedziłam hotelowego SPA. Synowie jeszcze długo po powrocie wspominali swoje przygody, opowiadali rodzinie o spotkanych zwierzętach czy podjętych aktywnościach. A to najlepsza rekomendacja dla hotelu, który chce być hotelem rodzinnym, gdzie dzieci są VIP-ami! A Dolina Charlotty Resort właśnie takie poczucie nam zagwarantowała!

legendy rocka, festiwal gwiazdDolina Charlotty Resort, hotel Słupsk, wypoczynek w PolsceDolina Charlotty Resort, rodzinne wakacje, Polska

A Wy gdzie spędziliście tegoroczne wakacje? Pochwalcie się sprawdzonymi ośrodkami, ponieważ powoli zaczynamy rozglądać się za mielcem na przyszłoroczny odpoczynek…




Istnieje 10 Komentarzy

Dodaj swój
  1. Izabela

    To chyba najlepsze, jak dzieciaki później opowiadają, jak świetnie się bawiły? 🙂 Fajnie, że dopisała Wam pogoda, ale gdyby nie, to jednak ta sala zabaw dawała poczucie bezpieczeństwa? 🙂

  2. Marta Zakrzewska

    Dzięki za ciekawą inspirację podróżniczą 🙂 Dla mnie podróżowanie z dzieckiem, wcale nie jest tak straszne, jak to sobie kiedyś wyobrażałam. Ale to prawda, że warto zwrócić uwagę podczas szukania miejsca, aby było dostosowane do wypoczynku dla całej rodziny.


Zamieść nowy komentarz