dsc08348

Akwarium dla dziecka?

Akwarium dla dziecka to dobry pomysł? Z czym się wiąże zakup akwarium do domu? Czy dzięki akwarium nasze dziecko poznaje świat? Ile to tak naprawdę kosztuje?

Akwarium jest fajne, nęci człowieka i korci, aby się w nie zaopatrzyć. W środku pływają kolorowe rybki w otoczeniu białych kamyczków i domków z ceramiki. Pięknie to wszystko wygląda, a do tego te stale przepływające bąbelki działają na wiele osób uspokajająco. No właśnie, ale czy akwarium jest dobrym zakupem dla dziecka? Generalnie jestem sceptyczna jeśli chodzi o żywe prezenty, szczególnie pod choinką czy na komunijno-urodzinowej uroczystości. Ale jak sprostać ciągłym prośbą dziecka o zwierzaka?

Zawsze marzyłam jako małe dziecko o rybkach. Ale jakoś się nie udało tego celu osiągnąć. Myślę, że takie rybki to dobre rozwiązanie nawet dla mniejszego szkraba. A dlaczego?
* Rybki zamknięte są w akwarium i stoją w jednym miejscu. Nie zajmują wcale tak dużo miejsca, bo przecież wielkości ich są bardzo różne i łatwo dopasować je do naszych lokalowych możliwości.
* Rybki nie wymagają tak wiele uwagi jak czworonóg! To wielka przewaga, ponieważ mamy tutaj tylko sprzątanie z wymianą wody zgodnie z potrzebami hodowanych przez nas ryb oraz karmienie nie zajmujące zbyt dużo czasu. Wiemy, że kiedy wracamy zmęczenie taka rybka nie mości się w naszym świeżo pościelonym łóżku, nie obleziemy kłakami. Nie znajdziemy też odcisków łap na posadzce które jeszcze chwilę temu sprawdzały głębokość napotykanych kałuż.
zdjęcie z akwarium-dekoracyjne.pl

* Rybki są ciche. Nie jęczą i nie drapią kiedy tęsknią za swoim właścicielem. Nie szczekają w środku nocy kiedy ktoś z sąsiadów kręci się po klatce szukając swego domu po omacku. A tą swoją błogością, płynnością ruchów i bąbelkami z filtra wody potrafią wręcz utulić nasze zszargane po całym dniu nerwy.

* Rybki łatwo komuś zostawić. Jedziemy na wakacje i zawsze jest ten sam problem, co zrobić ze zwierzakiem. Kiedy mieliśmy psa, nie ukrywam był to znaczny problem, bo nie każdy psiak chce zostać z kimś innym niż swoją rodziną. A rybki, one nie protestują 🙂 Zostawiamy je w ich akwariowym domku,wręczamy sąsiadce oprócz konewki do podlewania kwiatów opakowanie karmy i wyruszamy na wyprawę.
* Rybki niestety trochę kosztują, szczególnie gdy dopiero zakładamy nasze domowe akwarium. A czego potrzebujemy? Myślę, że warto tutaj zasięgnąć porady specjalisty i zajrzeć do miejsca, w którym kupimy wszystko. Zapraszam do http://www.plantica.pl/.
zdjęcie z argusakwarystyka.pl
* Rybki pozwolą naszemu dziecku lepiej poznać otaczający je świat. Dzięki niemu może poznać mechanizmy działające w naturze, zależności zwierząt i roślin pomiędzy sobą. To fajny wycinek świata, pomocny w edukacji naszej pociechy. Dodatkowo z naszą pomocą może uczyć się maluch opieki nad zwierzętami i roślinami.
A co Wy myślicie o rybkach w Waszym domu?



Istnieje 11 Komentarzy

Dodaj swój
  1. Joanna J

    My kupiliśmy trzylatce akwarium, mamy je już dwa lata. Super sprawa, nic nie trzeba, jak jest dobry filtr, to czyści się raz na pół roku, co jakiś czas trochę wody podmienić. Oczywiście akwaria, które dałaś na zdjęciach, to są rybki egzotyczne, strasznie drogie, trudne w hodowli, ale zwykłe gupiczki sobie poradzą. Co do wyjazdu, to kupuje się tzw holiday food, wrzucasz odpowiednią ilośc i przez tydzień lub dwa dawkuje się odpowiednia porcja. Niewielkie akwarium z wyposażeniem i niedrogimi rybkami, to jakieś 200-300 zł. Potem już tylko karmę kupujesz, ewentualnie preparaty do oczyszczania, klarowania uzdatniania itp, miesięcznie ok 30 zł.

    • Mama na tropie

      Dziękuję serdecznie za te wyjaśnienia, jak pisałam zawsze marzyłam o akwarium a nigdy nie miałam więc nie wiedziałam że jest taka karma, a czyści się tak rzadko jeśli mamy dobry sprzęt. Super że się sprawdza

  2. Małgosia

    Mialam i nie polecam.Koszty dokupowanie rybek koniecznosc uwazania na wielkie cos wypelnione woda i stojace na regale.zdecydowanie wole i polecam kota-po sterlizacji.kastracji nie ma problrmow z potomstwem.jadac na wakacje można oddać czasowo zwierzatko do hotelu dla zwierząt. A mruczenia i slodkich slepek wpatrzonych w ciebie- nic nie zastąpi 😉


Zamieść nowy komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.