dsc_2213

MOOYA – Maska i Krem, czy się sprawdza?

Jestem młodą mamą, mam trójkę maluchów na karku. Każdego dnia zmagam się z tym, aby dać radę i im i temu co nakłada na mnie dany dzień. Niestety często JA jako kobieta, jako osoba jestem na ostatnim miejscu tej całej hierarchii zadań. A jakby nie patrzeć, niestety nie staję się coraz młodsza… Czas leci i znajduję jego oznaki coraz silniej na moim obliczu. A po nim ludzie odbierają mnie przy pierwszym kontakcie. Oczywiście jako młoda matka nie mam czasu, to już chyba chroniczna przypadłość! A brak czasu to brak odpowiedniej pielęgnacji… Więc szukam kosmetyków dających dobry, szybki efekt i bardzo skondensowanych.

 

Ostatnio otrzymałam do poznania od BeautyFace MOOYA bio organiczny zabieg do twarzy. Jest to zabieg na bazie aktywnych składników naturalnych, bez dodatku sztucznych barwników, konserwantów oraz perfum. Jest tych zabiegów kilka w serii i myślę, że każdy ma szansę znaleźć pasującą do potrzeb jego cery. Ja otrzymałam zabieg „Ekspresowa regeneracja”.

Maska to bawełniany, delikatny płat na twarz i szyję nasączony bardzo mocno aktywnymi składnikami. Drugim etapem jest serum, białe, kremowe, którego zadaniem jest aktywowanie nałożonych wcześniej składników i dopełnienie całego zabiegu. Mój zabieg zawierał ekstrakt z żeń-szenia, szczególnie polecany dla skóry suchej i zniszczonej. Jakby nie patrzeć, nie da się oszukać czasu i zmęczenia odciśniętego na mojej twarzy.

Sama maska rzeczywiście jest bardzo delikatna w dotyku, a nasączona ogromną ilością produkty. Dość dobrze trzyma się twarzy i jest spora. Dla mojej delikatnej była przyduża, ale musi być uniwersalna! Podczas pierwszego etapu poczułam silne ściągnięcie skóry twarzy i poszczypywanie. Bardzo bałam się, że po jej ściągnięciu cera będzie zaczerwieniona czy podrażniona. Jedna były to zupełnie bezpodstawne obawy. Skóra okazała się delikatna i przyjemna w dotyku, a pory mniej widoczne.

Następnie nałożyłam kremowe serum, które bardzo przyjemnie ukoiło dodatkowo skórę, była ona wygładzona, miękka i przyjemna w dotyku. Widocznie młodsza! Mogę powiedzieć, że już po tym pierwszym zabiegu efekt jest bardzo widoczny i zachęcający do sięgnięcia po kolejne.

 

Jeśli jesteście zainteresowani tymi zabiegami zapraszam na stronę producenta <<TUTAJ>>
A czy Wy korzystacie z takich rozwiązań?



Istnieją 3 Komentarze

Dodaj swój

Zamieść nowy komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.