matka karmiąca

Matka karmiąca i jej niezbędne gadżety

Matka karmiąca to ciężkie zadanie. O samym karmieniu piersią mówi się bardzo wiele ostatnimi czasy, nie zawsze dobrze ale to nie istotne. Niestety też narosła jakaś taka niepisana wojna pomiędzy tymi karmiącymi KP a MM. Moim zdaniem zupełnie niepotrzebnie. Choć wiem, że są sytuacje zmuszające nas, mamy do przejścia na MM, sama zrobiłam bardzo wiele aby móc karmić własnym mlekiem. Nie była to łatwa droga, szczególnie teraz kiedy to karmię bliźniaki. A o ich karmieniu własną piersią w internetach i publikacjach na temat bliźniaków wyczytałam, że co najwyżej miesiąc, no może trzy to już wielki sukces otrąbiony jak zwycięstwo Troi. Ale dziś nie o tym chciałam.

Z racji odrobiny mojego doświadczenia w zakresie karmienia piersią (Jasio 2 lata, w tym w czasie drugiej ciąży oraz Franek i Olek rok i nadal się karmimy) chciałam pokazać Wam jakie gadżety były mi bardzo pomocne na naszej mlecznej drodze. Mam nadzieję, że i dla Was okażą się bardzo pomocne! Matka karmiąca i jej gadżety.

1. Poduszka do karmienia. My mieliśmy poduszkę Cebuszkę z firmy Ceba. Poduszka była pożyczona od koleżanki i nadal pomimo wcześniejszego użytkowania przez nią była idealna dla nas. Szczególnie ze względu na swój rozmiar, ma 160cm, sprawdziła się dobrze przy karmieniu bliźniaków. O poduszce do karmienia pisałam też <<TUTAJ>>.
2. Wkładki laktacyjne. Powiem szczerze, że zawsze bardzo mnie boli wyrzucanie pieniędzy na coś co za sekundę się zużyje i zwyczajnie idzie do kosza. Jadnak wkładki wielorazowe nie zostały moimi przyjaciółkami 🙁 Najdłużej stosowałam te z Rossmanna Beabydream oraz od NUK-a klasyczne. Wybór komfortu połączonego z niewygórowaną ceną był dla mnie decydującym czynnikiem. O tym na co zwrócić uwagę przy wyborze wkładek pisałam <<TUTAJ>>
3. Chusta do karmienia. Ja zazwyczaj posiłkowałam się tym co miałam. A że kocham chustki na szyję, spokojnie starczały mi podczas spaceru, aby to i owo zakryć przed ciekawskim wzrokiem przechodniów a dziecku zapewnić odrobinę intymności. Na rynku jest wiele gotowych produktów, począwszy od firm hand-made po Avent. Myślę, że warto mieć taką ładną zasłonkę ze sobą 🙂
4. Laktator elektryczny. Nie jest to sprzęt obowiązkowy! Z Jasiem nie przydałby mi się on wcale, a że skąpa jestem to go nie posiadałam w domu. Jednak przy bliźniakach okazał się być niezawodnym towarzyszem. Na początku naszej drogi, tuż po porodzie pomagał mi dostarczać inkubowanemu wtedy Olkowi moje mleko. Później okazał się być przydatny przy moich mniejszych lub większych wyjściach bez maluchów z domu. A dlaczego elektryczny? Nie wyobrażam sobie jeszcze dodatkowej pracy nad moimi bicepsami na sprzęcie ręcznym. Nasz model to Canpol Babies, świetnie się sprawdza już cały rok karmienia! O laktatorze pisałam <<TUTAJ>>
5. Osprzęt. Jeśli zaczniemy ściągać mleko to potrzebujemy jeszcze kilku gadżetów:
– pojemniki do przechowywania mleka w lodówce – ja miałam te z BabyOno
– woreczki do mrożenia – ja miałam jakieś nieznanej mi firmy, ale nie szło ich otworzyć!
– butelki – tutaj możemy się posiłkować tymi dołączonymi do laktatora
6. Wsparcie. Może się uśmiechacie czytając ten punkt, ale jest on jednym z ważniejszych. Bez wsparcia od doradcy laktacyjnego, rodziny karmienia by u nas nie było! A każda z nas, matek, ma wiele momentów zwątpienia na drodze mlecznej.
7. www.hafija.pl – czy trzeba Wam przedstawiać Agatę i jej bloga? jeśli tak to koniecznie do niej zajrzyjcie. Jeśli nie, to wiecie czemu tutaj znalazła swoje miejsce. Nigdzie nie znalazłam tak wielu informacji na temat karmienia piersią. Jej informacje, post oraz odpowiedzi utwierdziły mnie w decyzji o nieprzerywaniu karmienia na czas drugiej ciąży. A zresztą mądra z niej babka, teraz to nawet minister zdrowia ją słucha, więc wiecie!? Zapraszam do niej!
8. Po prostu piersią! A mowa tu o książce, która ostatnio ukazała się na naszym rynku. Będąc w ciąży bardzo lubiłam wszelkie poradniki, czytałam namiętnie i szukałam odpowiedzi na nurtujące mnie pytania. Tutaj znajdziecie odpowiedzi na Wasze wątpliwości dotyczące karmienia piersią. Zajrzeć warto!
A co znalazłoby się jeszcze na takiej liście niezbędników Waszym zdaniem?



Brak komentarzy

Dodaj swój

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.