dsc_1752

Kalendarz ciąży bliźniaczej: 11-16 tydzień

Ciąża biegnie swoim torem, tygodnie kolejne mijają. Ledwo niedawno pisałam Wam o moich pierwszych 10 tygodniach z bliźniakami <<TUTAJ>>, a już skończył się 16 tydzień. I nieubłaganie pędzi 17 tydzień bycia podwójną ciężarówką, już jest 17 tygodni i 3 dni. A zanim się obejrzę, pewnie już będę po połowie tej przygody z ciążą mnogą. Straszne:) No to zaczynamy..

Na początku chciałam wszystkim przypomnieć, że w ciąży bliźniaczej wszystkie narządy i ograny maluszków rozwijają się w tym samym okresie jak u płodu pojedynczego. Także tutaj raczej nie będzie i dla Was większych niespodzianek.
11-12 tydzień. Minęły niezauważenie. Dni podobne do siebie bez większych wzlotów czy upadków. I w sumie dobrze, czasami czas też musi nam przelecieć przez palce

13 tydzień. W tym tygodniu wylądowałam na pierwszej wizycie u dr. Węgrzynowskiego. Jest to jeden z 10 specjalistów w Polce w temacie screeningu serca płodu, jak dobrze pamiętam. Więc u niego kolejka, przynajmniej na 2 tygodnie wcześniej trzeba się zapisać. Zrobił maluszkom bardzo dokładny przegląd, chyba z 40min tam leżałam pod usg. Oglądał, przeglądał, mierzył:) Na moje pytanie o potencjalną płeć, zbył temat więc nie cisnęłam. W sumie nie było to najważniejsze. Bliźniaki mają jedno łożysko. Może to stanowić problem i grozić tzw. zespołem przetoczenia między płodami. Ale oczywiście nie jest to pewnik i oby tak było. Sama definicja straszna, grozi niemałym problemem. Ale cóż, doktor zaprasza do siebie częściej, będziemy sprawdzać. A jeśli by się okazało, że maluszki wskazują na wystąpienie tego zespołu to albo czeka nas zabieg i rozdzielenie połączeń w łożysku między maluszkami w macicy lub wcześniejszy poród w zależności od zaawansowania ciąży. Ja tam trzymam kciuki aby wcale tego nie było:)
Zespół przetoczenia pomiędzy płodami jest chorobą dotyczącą bliźniąt posiadających wspólne łożysko. Polega ona na istnieniu nieprawidłowych połączeń między dziećmi i związanemu z tym przekazywaniu krwi jednemu płodowi zwanemu biorcą przez drugi płód zwany dawcą. Jedno z dzieci otrzymuje zbyt dużo, drugie zbyt mało krwi. Może to doprowadzić do poważnych komplikacji, obejmujących trwałe uszkodzenie mózgu (upośledzenie fizyczne i/lub psychiczne), serca, aż do śmierci jednego lub obu płodów włącznie. Ryzyko obumarcia płodu w takiej sytuacji wynosi około 80-100% przy braku leczenia. W przypadku obumarcia jednego z płodów istnienie połączeń naczyniowych pomiędzy dziećmi powoduje w 30% obumarcie również drugiego płodu, a wśród dzieci, które przeżyją śmierć swojego bliźniaka, około 30-40% rodzi się z trwałymi uszkodzeniami mózgu. – definicja z http://www.klinikapoloznictwa.gumed.edu.pl/index.php/leczone-schorzenia/10-zespo-przetoczenia-midzy-podami

13 tydzień ciąży główki bliźniaków

14 tydzień. Niby szybko, minął niezauważalnie. Byliśmy 20.12 na usg, podpytałam o płeć. Nie żeby to było jakąś sprawą nadrzędną, ale człowieka zżera ciekawość. I rodzina i znajomi wciąż pytają. Mając już jednego małego chłopaka w domu, marzyłam o dziewczynkach. Niestety w tej chwili obraz usg sugeruje, że raczej będę matką 3 facetów. Czyli będzie istne szaleństwo:)
Matka ma na osi wagi 68,5kg, a maluchy po ok 90g.

14 tydzień ciąży bliźniak ssie paluch
15 tydzień. Tydzień świąteczny, wiele się działo szczególnie na matczynym talerzu. Oj jadłam i to dużo. Jakiś znaczących zmian nie było. Tylko brzuch się pojawił bo się oczywiście 2kg utyło przez tydzień. Na wadze 70,5kg – nie ma jak dobrze pojeść!
16 tydzień. Jeden z najgorszych jak do tej pory tygodni. Bardzo ciężki fizycznie dla mnie. Niestety po świątecznym obżarstwie mój żołądek odmówił sensownej współpracy i praktycznie po wszystkim fundował mi wymioty lub przeczyszczenie. Istne szaleństwo. Największy szał to był nasz rodzinny spacer 1.01 z Jasiem. Ludzie spacerują, biegają a ja sobie wymiotuję w parku. Ale musieli pomyśleć, że matka zachlała się wczoraj i teraz ma następstwa dnia poprzedniego. Ale się oglądali… No ale cóż w rękaw miałam…. Ale już dziś i wczoraj było lepiej więc, oby to była końcówka tego żołądkowego szaleństwa. W tym tygodniu też trafił mnie skurcz życia, który nie pozwalał mi złapać nawet oddechu. 10 minut strachu, myślałam że rodzę albo że umieram. Jak się później okazało, po prostu górny malec tak się rozepchnął gdzieś w okolicach przepony i żeber, że uciskał tam na wszystko w okolicy. Jak tylko się przesunął, ból ustał. Ale mnie zmasakrował i to było w Sylwestra. Czuje już jak gdzieś malce się przesuną, coś ucisną. Ale na pierwsze kopniaki jeszcze za wcześnie.
Na wadze znów 68,5kg po żołądkowych szaleństwach.
brzuch w 16 tygodniu ciąży bliźniaczej



Istnieje 16 Komentarzy

Dodaj swój

Zamieść nowy komentarz