dsc_1126-1

Kuracja dla włosów cz.1 – Olejek łopianowy

Kochani, tak jak jakiś miesiąc temu pisałam chciałabym zrobić małe podsumowanie kuracji dla moich włosów. Cała historia TUTAJ. A więc bez zbędnego przedłużania i ociągania, z olejkiem łopianowym na głowie powiję dla Was ten oto post. Dziś pierwsza część, a będą one o:

* Olejku łopianowym z olejkami z drzewa herbacianego i rozmarynu
* Szamponie z łopianu większego
* Eliksirze ziołowym do włosów łamliwych, zniszczonych i farbowanych

 

Olejek Łopianowy z olejkami drzewa herbacianego i rozmarynu Green Pharmacy 

Kilka słów od producenta:
Naturalny olejek łopianowy w połączeniu z naturalnymi olejkami eterycznymi drzewa herbacianego i rozmarynu skutecznie usuwa oznaki łupieżu zwykłego skóry głowy. Dzięki regularnemu stosowaniu olejek wyraźnie wzmacnia osłabione włosy. Olejek przenika głęboko w głąb skóry głowy odżywiając cebulki włosowe, usuwa łojotok i nieprzyjemne odczucia. Włosy stają się zdrowsze i mocniejsze a odpowiednio pielęgnowane dobrze się rozczesują i lepiej układają.
Sposób użycia: olejek delikatnie wetrzeć w skórę głowy u nasady włosów i pozostawić na ok.20-30 min. Następnie umyć włosy szamponem, najlepiej z serii Green Pharmacy, dobranym odpowiednio do rodzajów włosów i zastosować balsam do włosów z tej samej serii. Powtarzać zabieg 1-2 razy w tygodniu.  
Skład: Vegetable Oil, SC-CO2-extract Arctium Lappa (Burdock) , Melaleuca Alternifolia (Tea Tree) Essential Oil, Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Essential Oil, BHT.

Moja opinia:
na stosowanie olejków do włosów namówiła mnie moja nowa fryzjerka, do której za namową mojej siostry trafiłam z włosami w stanie bardzo słabym. I stąd zagościł na mojej półce łopian. Olejek jest zamknięty w ciemnej, plastikowej butelce opatrzonej czytelną etykietą. Sam zapach produkty raczej nie nastraja do większej przyjaźni, ale efekty po nim uzyskane są niezłe. Włosy stały się ładniejsze, bardziej gładkie i lepiej się rozczesują. Czuć gdy złapie się je w garści, że są mocniejsze. Dla mnie takim bardzo widocznym efektem jest to, że zaplecione włosy w warkocz tworzą gładkie upięcie, nie wystają jakieś połamane końcówki co kawałek ze splotów. To było duże zaskoczenie, ponieważ do tej pory włosy były połamane i postrzępione na różnych długościach. Skóra głowy również jest w lepszym stanie, nie ma łupieżu i nie swędzi. Dodatkowo włosy mają widoczny, spory wzrost. Ja nakładam olejek wpierw przez chwilę masując go w dłoniach aby był rozgrzany, co pozwala lepiej aktywnym składnikom wnikać we włosy i w skórę. Skóra głowy już mi się tak nie przetłuszcza. Buteleczka przy stosowaniu co ok 2 dni starczyła mi na trochę więcej niż miesiąc intensywnej kuracji.
Cena: 7,50zł za 100ml zakupiony w Drogerii Natura
Ocena: 5/5




Istnieje 6 Komentarzy

Dodaj swój

Zamieść nowy komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.