dsc_1170

ORIENTANA – maska/krem z trawą tybetańską

Dziś kilka słów o jednym z kosmetyków, który udało mi się zgarnąć w konkursach u Orientany. Przed założeniem bloga i zagłębianiem się w blogową listę czytelniczą przyznam się szczerze, że nie miałam styczności z tą firmą. A żałuję, bo okazuje się, że może to być bardzo miła przygoda. A że moda na świecie na eko i na naturę więc zaczynamy:) A niedługo jeszcze olejek do ciała z różą japońską i geranium – chcecie???

Maska-krem do twarzy z trawą tybetańską Orientana
Kilka słów od producenta:
Produkt do stosowania w domu na noc i w gabinecie kosmetycznym do zabiegu. Nowa, oryginalna marka kosmetyków 100% naturalnych – ORIENTANA. Kosmetyki ORIENTANA zawierają tylko naturalne składniki roślinne pochodzące z czystych ekologicznie rejonów Azji, a ich receptury stworzone zostały przez kosmetologów w oparciu o receptury tradycyjnej medycyny azjatyckiej. Maski-kremy ORIENTANA nie mają chemicznych zapachowych i barwników, alkoholu i konserwantów. Specjalna żelowa konsystencja ułatwia wnikanie w skórę składników osiem razy łatwiej niż w innych kremach. Dzięki konsystencji wzmocnione zostaję zjawisko osmozy – ponad 90% składników odżywczych łatwiej wnika w skórę, która równocześnie łatwiej uwalnia substancje szkodliwe i oczyszcza się, co jest widoczne po kilku zastosowaniach.Trawa tybetańska zawiera naturalne składniki pobudzające skórę do odświeżenia i rozświetlenia. Efektywnie wspomaga zwalczanie problemów skórnych. Stężony ekstrakt z trawy tybetańskiej pobudza, odżywia i nawilża skórę, równocześnie rozjaśniając powstałe przebarwienia. Naturalna polidekstroza z owsa wygładza zmarszczki i odbudowuje kolagen. Aloes nawilża skórę, a olejek jojoba naturalnie wzmacnia jej warstwy. Już po kilku dniach stosowania twoja skóra stanie się odświeżona, rozjaśniona i promienna.

Podstawowy składnik – trawa tybetańska

W maskach-kremach ORIENTANA stosujemy ekstrakt z trawy tybetańskiej zebranej w najczystszych górskich rejonach Tybetu. Właściwości kosmetyczne trawy tybetańskiej znane są w Dalekiej Azji od tysięcy lat. Zawiera ona wiele substancji o aktywnym działaniu odświeżającym komórki skóry. Dzięki witaminom i białkom dobrze odżywia i ujędrnia wszystkie warstwy skóry. Dzięki minerałom wzmacnia jej strukturę i działa antyoksydacyjnie. Dzięki specyficznym enzymom detoksykuje, oczyszcza i odświeża skórę oraz pobudza jej metabolizm. Już po kilku dniach stosowania twoja skóra stanie się rozjaśniona i rozświetlona przez co nabierze młodego wyglądu.
Sposób użycia: Po wieczornym oczyszczeniu twarzy nałóż sporą ilość maski-kremu na twarz. unikając okolic oczu i ust. Delikatnie rozmasować. Poczekaj ok. 30 minut zanim udasz się na spoczynek, aby kosmetyk dobrze się wchłonął. Nie spłukuj. Maska najefektywniej spełnia swoją rolę w nocy, gdy jest nałożona przez około 8 godzin. Można stosować codziennie.
Skład: Tibetan Grass Extract (N.C), Eucalyptus Globulus Leaf Oil, Oat Beta Glucan, Simmondsia Chinesis (jojoba) Seed Oil, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Water.
  • EKSTRAKT Z TRAWY TYBETAŃSKIEJ – oczyszcza, rozświetla i odżywia skórę
  • EKSTRAKT Z LIŚCI EUKALIPTUSA – regeneruje uszkodzony naskórek
  • NATURALNA POLIDEKSTROZA Z OWSA – wygładza zmarszczki
  • EKSTRAKT Z ALOESU – reguluje poziom nawilżenia
  • OLEJEK JOJOBA – odżywia i wzmacnia warstwy międzyskórne
  • WODA DEMINERALIZOWANA

 Produkt nie testowany na zwierzętach.
Pojemność: 200g

Moja ocena:
Opakowanie: produkt otrzymujemy w ofoliowanym pudełku z przezroczystego plastiku. Niestety etykieta w języku polskim naklejona na ofoliowaniu, po otwarciu opakowania się jej pozbywamy. Zresztą jest dość lakoniczna, niestety.
Konsystencja: produkt o konsystencji żelu do włosów lub dość płynnej galaretki, kolor zielony, przezroczysty.
Zapach: przyjemny, dla mnie kojarzący się z czymś naturalnym, czyżby trawa tybetańska?!
Moja opinia: produkt otrzymałam, w którymś z konkursów organizowanych przez Orientanę na FB. Po jego otwarciu bardzo zaciekawiła mnie jego konsystencja, jeszcze się z taką nie spotkałam. Jako, że jestem posiadaczką suchej cery skłonnej do wytwarzania łuszczących się, plackowatych miejsc postanowiłam czytając na internecie jej właściwości spróbować i aplikować ją codziennie wieczorem na skórę twarzy. Nie zaobserwowałam zatykania się porów czy zwiększonego występowania ewentualnych niedoskonałości na twarzy. Producent obiecał, że twarz będzie w lepszym stanie, bardziej nawilżona, odżywiona i rozświetlona. Co do tego ostatniego nie jestem pewna, ale rzeczywiście skóra wygląda zdrowiej. Nie występują u mnie na twarzy rejony nadmiernie wysuszone. Dodatkowo oczywiście wielkie ach dla 100% naturalności specyfiku i wspaniałego  aczkolwiek prostego składu. Patrząc na cenę można odnieść wrażenie, że produkt jest bardzo drogi jednak po dłuższym stosowaniu praktycznie nie ubyło produktu w opakowaniu. Cenę nadrabia dużą wydajnością.
Cena: ok. 50zł za 200g
Ocena:  5/5  u mnie działała:)

 




Jest 1 Komentarz

Dodaj swój

Zamieść nowy komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.